niedziela, 9 lutego 2014

3 Runda Winter Cup AK Królewski.















Jakiś czas temu wrzuciłem post "Warcy Rycy Csescy....każdy fan.", w którym to rozpisałem się odnośnie Rajdu Barbórki który moim zdaniem jest tylko komercyjną imprezą dla wszystkich tych którzy pragną zobaczyć rajdówki w centrum Warszawy nie zadając sobie wiele trudu. Warszawa daje na szczęście dużo więcej możliwości zobaczenia prawdziwych rajdówek, minimum raz w miesiącu Automobilklub Królewski organizuje jakąś imprezę. Dziś odbyła się 3 runda Winter Cup, w marcu jeszcze 2. Na starcie stawiły się prawdziwe potwory z profesjonalnymi kierowcami, niekiedy po przejazdach EVO X przechodziły ciarki po całym ciele, to uczucie jest niesamowite, ryk silnika i niewyobrażalna moc. W pewnych momentach zastanawiałem się czy asfalt pod kołami im się nie zwija niczym ruchome schody. Sama pogoda dopisała, choć nie był to Winter Cup a raczej Spring Cup to wszyscy bawili się świetnie. Promienie słoneczne poprawiały humor, szczególnie tym którzy wpadając z impetem w zalane wodą dziury, zostawiali tam część zawieszenia, elementy nadwozia, podwozia itp. Również Ci którzy gubili reflektory, nie załamywali się i cisnęli do odciny dalej. Polecam AK Królewski

P.S. Szacun dla tych którzy niektóre moje zdania bez przecinków czytają na jednym wdechu... (oddychaj) ;)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza